70 rocznica desantu D-Day

W piątek (6 czerwca 2014 roku), oczy całego świata zwrócone były na Caen, a dokładniej na miasto portowe Quistreham- położone w północnej Francji.

70 rocznica desantu D-Day

Stało się tak za sprawą 70 rocznicy D-Day, największej operacji desantowej aliantów podczas II wojny światowej. Inwazja aliantów z 1944 roku była największym wodno- powietrznym szturmem w historii.

W uroczystości uczestniczyła rodzina królewska, głowy państw światowych przywódców oraz przede wszystkim członkowie grupy G7, a wśród nich Angela Merkel- kanclerz Niemiec. Zabrakło jednak prezydenta Rosji- Władimira Putina.

Ze względu na to podniosłe wydarzenie, przewoźnik promowy Brittany Ferries, zdecydował się  zmodyfikować siatkę swoich połączeń. Dlatego też zamiast rejsu powrotnego Quistreham (skraj plaży Sword)- Portsmouth zaplanowano rejs Quistreham- Cherbourg. Statek dopłynął do francuskiego wybrzeża godzinę po rozpoczęciu oficjalnej ceremonii inauguracji uroczystości (ok godziny 16:00).

Podczas II wojny światowej, miejscowość Portsmouth była jedną z kluczowych (ze strategicznego punktu widzenia) lokalizacji na południowym wybrzeżu Wielkiej Brytanii, skąd 70 lat temu wyruszyły setki alianckich żołnierzy najeżdżających na Normandię, a tysiące mężczyzn i kobiet zginęło w walce o wyzwolenie okupowanej Francji.

Zarówno port w Quistreham jak i w Portsmouth stanowiły ważne punkty na mapie uroczystości upamiętniających wydarzenia z 1944 roku.

Armator Brittany Ferries, który rozpoczął obsługę promową miejscowości Quistreham w 1986 roku, również zaangażował się w uroczystości rocznicowe poprzez prowadzenie licznych wykładów dotyczących wydarzeń II wojny światowej na pokładach promów.

Dla weteranów wojennych, którzy pragnęli pojawić się na uroczystościach oraz oddać hołd poległym towarzyszom, przewoźnik promowy Brittany Ferries przygotował specjalną ofertę. Podczas rejsu towarzystwa dotrzymywała im obsługa statku, która witała ich na pokładzie i dbała o komfort podczas podróży do Cherbourga lub Le Havre.

Niektórzy z weteranów postanowili oddać cześć poległym kompanom już podczas rejsu, wyrzucając pamiątkowy wieniec na morskie fale. 

Aktualne dane firmy wykazują, iż około 900 000 pasażerów rocznie korzysta z rejsu Portsmouth- Caen, gdzie można zobaczyć słynną plażę Sword, która odegrała tak ważną strategicznie rolę podczas działań wojennych, gdzie w dzisiejszych czasach można korzystać z wolności oraz swobody.

Spokój i relaks panujące w chwili obecnej na plaży stanowią paradoks dla walczących tam 70 lat temu żołnierzy, którzy widzieli ją po raz pierwszy i ostatni podczas rozpoczęcia desantu D-Day.

Dziś wszyscy możemy cieszyć się pięknym widokiem wybrzeża Francji, bez konieczności walki i rozlewu krwi.

Udostępnij