Shell: LNG nadal paliwem przyszłości

Pomimo niższej ceny ropy i zmniejszenia popytu ze strony Chin i Japonii, szef Shell LNG patrzy optymistycznie w przyszłość.

Pomimo niższej ceny ropy i zmniejszenia popytu ze strony Chin i Japonii, szef Shell LNG patrzy optymistycznie w przyszłość. Wzrost będzie napędzało zwiększone zapotrzebowanie na bardziej ekologiczne paliwa - mówi wiceprezes Shell Global LNG.
 

LNG zapowiadano jako przyszły zamiennik oleju. Jednakże ceny ropy i gazu spadły i sytuacja uległa zmianie. Spadek zainteresowania LNG był także widoczny na konferencji CWC World LNG w Singapurze, która pod względem wielkości uczestników zmniejszyła się do jednej trzeciej w porównaniu do ubiegłego roku. Mimo to Roger Bounds - szef największej na świecie firmy LNG - Shell LNG uważa, że nadal będzie można obserwować globalny wzrost popytu na skroplony gaz ziemny, jako zamiennik oleju, wykorzystywany między innymi w transporcie.
 

W ostatnich latach popyt na skroplony gaz ziemny utrzymywał się na stałym poziomie około 240 MTPA (megaton rocznie), ale zgodnie z prognozami CWC zaprezentowanymi podczas konferencji, produkcja wzrośnie o 140 mln ton do 2020 r. 
 

Roger Bounds podkreśla, że światowy przemysł morski zmniejszył emisję CO2 o ponad 10 procent od 2007 roku, pomimo wzrostu handlu morskiego. Dlatego firma oczekuje popytu na paliwa LNG ze strony żeglugi, gdzie 57 statków znajdujących się na morzu już napędzanych jest skroplonym gazem ziemnym, a kolejnych 79 zostało zamówionych na całym świecie.
 

Szef Shell LNG uważa, że paliwa LNG to alternatywa dla operatorów statków, które muszą być zgodne z nowymi przepisami dotyczącymi emisji siarki i tlenku azotu. LNG jest konkurencyjne cenowo i może przyczynić się do zmniejszenia emisji w porównaniu do oleju napędowego i oleju opałowego.
 

W celu zaspokojenia popytu ze strony żeglugi i poszerzenia wykorzystywania gazu jako paliwa dla transportu, Shell w 2012 nabył udziały w norweskiej firmie Gasnor, która dla operatorów statków i innych klientów dostarcza 300.000 ton LNG rocznie. Shell planuje zbudować także specjalny gazowiec LNG, który będzie obsługiwał statki napędzane LNG w Europie Północnej.
 

 

[Z mediów]

 



 

 



Udostępnij